886 435 976 info@fizjofemme.pl
Zaznacz stronę

Przyczyn dyskomfortu i pojawiającego się bólu podczas stosunków jest kilka i zależą one od tego czy:

  1. młoda mama karmi piersią
  2. w trakcie porodu naturalnego były urazy krocza
  3. poród drogami natury był długotrwały, traumatyczny, znacznie obciążający dno miednicy

 

Zanim przejdę do wyjaśnienia, dlaczego w tych trzech sytuacjach może dochodzić do dyspareuni (bolesnego współżycia) to wspomnę, że kobieta zgłaszająca takie objawy, powinna w pierwszej kolejności wybrać się do specjalisty.
Po co?
Po to, by wykluczyć anomalia narządów wewnętrznych czy inne problemy, których zdiagnozowanie leży w kompetencjach ginekologa. Jeśli natomiast ginekolog nie zauważy nic niepokojącego, warto wówczas udać się do fizjoterapeuty uroginekologicznego!

 

ad. 1 U kobiet karmiących piersią gospodarka hormonalna działa na trochę innych zasadach. Wydzielanie prolaktyny, hormonu niezbędnego do podtrzymania laktacji, hamuje wydzielanie estrogenu (głównie estradiolu), który z kolei odpowiada za nawilżenie ściany pochwy. W związku z czym mamy karmiące mogą uskarżać się na ból podczas stosunku wynikający z suchości pochwy.

ROZWIĄZANIE: zaopatrzenie się i korzystanie z lubrykantu (dostępne w każdej aptece i drogerii).

ad. 2 U mam, u których doszło do pęknięcia czy nacięcia krocza zakończonego założeniem szwu dochodzi do powstania blizny. Ból podczas stosunku może mieć związek z samą blizną lub ze zrostami, które blizna tworzy. Blizna jest zawsze tkanką sztywniejszą, mniej podatną na rozciąganie i to ona w trakcie penetracji może powodować uczucie dyskomfortu/ ból.

ROZWIĄZANIE: udanie się do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który opracuje bliznę i sprawdzi jak zachowują się tkanki w jej okolicy.

ad. 3 Długi, wyczerpujący poród jest dla dna miednicy traumatycznym przeżyciem. W odpowiedzi na ekstremalne rozciągnięcie mięśni i powięzi krocza w trakcie porodu drogami natury następuje ich niefizjologiczne skrócenie (skurczenie). W konsekwencji tkanki okolicy krocza wykazują wzmożone napięcie spoczynkowe, a co za tym idzie, niemożność rozluźnienia ich w trakcie stosunku i pojawianie się bólu/dyskomfortu.

ROZWIĄZANIE: wizyta u fizjoterapeuty uroginekologicznego, który sprawdzi kondycję dna miednicy i wdroży odpowiednią terapię.

 

Drogie Panie!
Z pierwszym współżyciem po porodzie (czy to naturalnym, czy poprzez cesarskie cięcie) najbezpieczniej jest wstrzymać się do czasu pierwszej wizyty poporodowej u swojego ginekologa (ok. 6-7 tyg).