886 435 976 info@fizjofemme.pl
Czy zdarzyło  Ci się wypowiedzieć do swojej córki słowa: Idź zrobić siusiu, bo jak już wyjdziemy to nie będzie gdzie!
Lub będąc dzieckiem często do Ciebie mówiła tak mama?
A może Tobie, jako dorosłej, pracującej kobiecie zdarza się pójść do toalety „na zapas”? Bo przecież: 
  • masz dzisiaj ważne spotkanie, 
  • przez kilka godzin będziesz uziemiona przed komputerem 
  • na dodatek wypiłaś filiżankę kawy
  • i absolutnie nie będzie kiedy się wyrwać na siku!
Brzmi znajomo?
Niby mało znaczące słowa / przyzwyczajenia / czynności a mogą doprowadzić do znaczącego schorzenia jakim jest OAB!

ZESPÓŁ PĘCHERZA NADAKTYWNEGO (Overactiv Blatter)

  1. Statystyka:
    -2,9 mln zachorowań dorosłych kobiet w Polsce (ok. 17,8%).
  1. Definicja:
    zespół chorobowy, w którego obrazie obserwuje się jednocześnie:
  • zwiększone parcie na mocz
  • zwiększoną częstość oddawania moczu z lub bez gubienia moczu
  • nykturię (oddawanie moczu w nocy).
  1. Objawy (kolokwialnie ujmując):
  • Na wszelki wypadek znasz wszystkie toalety w zasięgu miejsca, w którym zamierzasz przebywać
  • Na wszelki wypadek zakładasz wkładkę
  • Na wszelki wypadek nie pijesz
  • Na wszelki wypadek nie wychodzisz
  • Przy konkretnym parciu na pęcherz oddajesz mocz w ilości 50ml (kieliszek wódki)
  1. Jak do tego dochodzi (na chłopski rozum):

Jeśli pęcherz nadaktywny nie jest wtórnym zaburzeniem związanym z nieprawidłowością już istniejącą w organizmie (patrz punkt 5) wówczas na tę chorobę pracujemy sobie sami.
Nadaktywność pęcherza pojawia się, gdy dochodzi do pobudzenia i obkurczenia mięśniówki pęcherza moczowego nawet, gdy nie jest on całkowiście wypełniony.
Pęcherz moczowy to zbiornik, którego funkcją jest gromadzenie moczu. Ściana tego zbiornika zbudowana jest w mięśni [1. Mięsień wypieracz pęcherza, 2. Mięsień zwieracz pęcherza]. Oba te mięśnie w odpowiedzi na impuls z mózgu nakazujący rozpoczęcie mikcji (oddania moczu) odpowiednio się kurczą [1] i rozluźniają [2]. Dzięki temu zjawisku jest możliwa ewakuacja moczu z pęcherza do cewki moczowej, i dalej na zewnątrz. Prawidłowo funkcjonujący pęcherz moczowy jednorazowo powinien móc zgromadzić mocz w ilości nawet 600 ml. Tyle samo powinien również  go oddać.
Jednak przez nieprawidłowe nawyki toaletowe (wyzwalanie przedwczesnego odruchu mikcji jeszcze w trakcie gromadzenia się moczu), przez próbę „kontrolowania” oddawania moczu (zarówno czasu rozpoczęcia mikcji jak i ilości, którą chcemy oddać) oraz nieprawidłowy styl życia (dieta, leki, spożywanie płynów) doprowadzamy każdorazowo do obkurczania się ścian pęcherza moczowego, co doprowadza do zmniejszenia jego objętości. W konsekwencji pęcherz moczowy, który w prawidłowym warunkach powinien móc przyjąć 600 ml moczu, przyjmie go tylko połowę. Co za tym idzie? To, że częściej chodzimy do toalety w ciągu dnia (i nocy) i to, że oddajemy małe ilości moczu pomimo silnego czucia parcia na pęcherz.
OAB związane jest również ze zwiększoną wrażliwością mechanorececeptorów mięśnia wypieracza i szyi pęcherza na rozciąganie, co skutkuje tym, że szybciej poczujemy konkretne parcie na pęcherz (które może od razu skierować nas do toalety) pomimo tego, że pęcherz nie jest do końca wypełniony moczem. 

 

  1. Jak rozpoznać OAB?
  • wykluczyć infekcje dróg moczowych lub innej patologii
  • Wykluczyć chorobę neurologiczną
  • Wykluczyć obecność cystocele [o obniżeniu pęcherza moczowego przeczytasz TUTAJ]
  • Wykluczyć zrosty po operacjach w  miednicy mniejszej z udziałem bezpośrednim ścian pęcherza moczowego lub unerwienia pęcherza
  1. Leczenie fizjoterapeutyczne:
  • Regulacja tonusu mięśniowego
  • Poprawa pracy wytrzymałościowej i siłowej mięśni dna miednicy
  • Koordynacja oddech-ruch
  • Trening toaletowy odraczanie mikcji (odraczanie mikcji)
  • Trening behawioralny (unikanie niepotrzebnych mikcji)
  • Redukcja wypijania napojów wieczorem
  • Zwiększenie objętości pęcherza moczowego
  • Nauka ergonomii oddawania moczu
  • Nauka technik odprężających

 

PODSUMOWUJĄC!

Jeśli cierpisz na pęcherz nadaktywny absolutnie nie ograniczaj spożywania płynów!
Owszem, ogranicz je wieczorem (przed snem), ogranicz też spożywanie kawy, alkoholu czy leków, które mają działanie moczopędne, ale absolutnie nie unikaj wody!
Tego typu rozwiązanie z pewnością nie poprawi Twojej sytuacji.

Zacznij za to od treningu behawioralnego!
Postaraj się każdorazowo odroczyć pójście do toalety o np 10-15 minut.
Z czasem wydłużaj ten czas.

Dodatkowo, staraj się chodzić do toalety na „drugim parciu”.
Nie biegnij na siku od razu jak tylko poczujesz, że musisz oddać mocz.
Nie przetrzymuj też moczu w pęcherzu na długo!

Udaj się także do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który oceni stan Twoich tkanek dna miednicy i wdroży odpowiednią terapię manualną.